"Dbaj dobrze o swoje ciało, po to, by Twoja dusza miała ochotę w nim pozostać." - przysłowie hinduskie

Sycące batoniki

Jesteś w pracy lub szkole, dopada cię niespodziewanie, odwraca twoją uwagę, nie pozwala ci się skupić, wytrwale próbujesz z nim walczyć, lecz twe wysiłki idą na marne. Zaglądasz do torby i niecierpliwie szukasz w niej porcji orzechów, które jeszcze niedawno tam były. Po chwili przypominasz sobie, że jednak wczoraj zdążyłaś je schrupać, podążasz w stronę automatu - przegrywasz...

Głód - będąc pod jego wpływem nie myślimy racjonalnie, więc widząc automat ze słodkościami - machinalnie sięgamy do portfela. I teraz co by tu wybrać: wafelek rozkosznie rozpływający się w ustach, batony z karmelowym nadzieniem czy też mleczną kanapkę pozornie zastępującą szklankę mleka? A może wszystko naraz, tylko czy nasz portfel w dobie kryzysu to wytrzyma?


A może by tak znaleźć dosłownie 5 minut! w domu i przygotować ofensywę w razie kolejnego ataku głodu? Każdy baton, choćby ten reklamujący się jako najwartościowsza przekąska zawiera w swym składzie całą listę składników, których nie jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Jednak główną rolę w każdym przypadku odgrywa CUKIER.

Tymczasem my przygotujemy batoniki bez dodatku zwykłego białego cukru, za to z mocą energii i składników odżywczych. Idealnie nadające się na deser lub jako przekąska miedzy głównymi posiłkami. Wspaniała dla osób dbających o linię, diabetyków, kobiet w ciąży i dzieci.



Sycące batoniki z żurawiną

1 batonik (30g)   111 kcal  B - 3 g  T - 5,2 g  W - 9 g  błonnik - 2 g   1 WW 
Cena sklepowego batona: ok. 1,5 zł
Cena naszej wersji: ok. 0,5 zł

Składniki na 16 batoników po 30g:
  • 6 łyżek miodu
  • 4 łyżki skondensowanego niesłodzonego mleka light
  • 160 g (1,5 szklanki) płatków owsianych
  • 50 g (4 łyżki) żurawiny suszonej
  • 50 g (4 łyżki) orzechów arachidowych niesolonych
  • 40 g (5 łyżek) wiórków kokosowych
  • 50 g (5 łyżek) nasion słonecznika
  • ewentualnie 1 łyżeczka cynamonu 


Wykonanie:

  1. Rozgrzewamy piekarnik do 130 stopni. 
  2. W rondelku podgrzewamy mleko wraz z miodem, do momentu całkowitego rozpuszczenia się drugiego składnika. 
  3. Do miski wsypujemy wszystkie suche składniki i dolewamy mleko z miodem. Wszystko dokładnie mieszamy. 
  4. Masę przekładamy na blaszkę wyścieloną papierem do pieczenia i formujemy duży prostokąt, DELIKATNIE uklepujemy i wyrównujemy powierzchnię masy. 
  5. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i pieczemy 45 minut - 1h, aż do zezłocenia się składników. 
  6. Po wyjęciu z piekarnika, studzimy. Następnie kroimy na niewielkie prostokąty i wkładamy do szczelnie zamykanego pojemnika. Możemy je przechowywać do kilku tygodni. Smacznego!

Zapisane

3 komentarze:

  1. Sycące, zdrowe, pyszne! Lepsze niż wszelkie kupne batoniki :) polecam Kas.

    OdpowiedzUsuń
  2. smaczne to są napewno ale mi się " nie skleiły", wszystko się rozsypało po upieczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeśli się rozsypały, to wg mnie można użyć "sypkich batoników" jako granoli - do np. jogurtu etc. ;)

    OdpowiedzUsuń

Każde uwagi i pytania są dla mnie bardzo cenne, dlatego z góry dziękuję za komentarze. Pozdrawiam!