"Dbaj dobrze o swoje ciało, po to, by Twoja dusza miała ochotę w nim pozostać." - przysłowie hinduskie

Grahamkowe rogaliki z czekoladą

Dni coraz krótsze, wieczory chłodniejsze a właśnie wtedy najczęściej nachodzi ochota by sięgnąć po coś słodkiego.

Tradycyjne rogaliki w całości są robione z mąki pszennej, jednak osoby dbające o sylwetkę oraz diabetycy powinni unikać produktów wykonanych z tej wysoko oczyszczonej mąki.
Jednakże poprzez dodatek mąki graham lub pełnoziarnistej produkty wcześniej niepolecane stają się bardziej przystępne.

Rogaliki bez cukru, za to by dodać im odrobinę słodyczy - kosteczka czekolady mlecznej wydaje się być na miejscu. Zatem zapraszam do próbowania i rozkoszowania się cudnym zapachem świeżo upieczonych słodkości!

Grahamkowe rogaliki z czekoladą
1 rogalik    102 kcal  B - 1,8 g  T - 5,5 g  W - 10 g  błonnik - 0,6 g   1 WW  


Składniki na 48 rogalików (nadmiar z powodzeniem można zamrozić):
  • Mąka pszenna 350 g
  • Mąka pszenna graham 150 g
  • Drożdże 3/4 kostki
  • Jogurt naturalny 210 g
  • Masło 200 g
  • 3 białka
  • Sól szczypta
  • Stewia 3 - 5 łyżeczek
  • Czekolada mleczna 3 tabliczki (48 kostek)

Wykonanie:

1. Drożdże połączyć z jogurtem - dokładnie wymieszać.

2. W misce mąkę połączyć z masłem za pomocą noża.

3. Dodać do mąki i masła pozostałe składniki i dokładnie zagnieść ciasto.

4. Ciasto podzielić na 6 części i odstawić do lodówki na 1 godzinę.

5. Po upływie wskazanego czasu rozwałkować ciasto na okrągły placek i podzielić na 8 trójkątów (tak jak pizze).
6. Na każdy z trójkątów położyć jedną kostkę czekolady i rolować rogale od podstawy trójkąta.



7. Piec w 200 stopniach z termoobiegiem przez 10 minut, aż do osiągnięcia złotego llub jasnobrązowego koloru.

Smacznego! :)


10 komentarzy:

  1. cudowny pomysl na alternatywe dla tych pszennych:) ja czesto mam ochote na slodycze podczas diety,a takie razowe slodkosci sa na pewno duzo lepsze dla zdrowia niz przetworzone slodycze i wcale nie trzeba rezygnowac z diety. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To że jesteśmy na diecie nie oznacza, że mamy się katować i odmawiać sobie wszelkich rozkoszy podniebienia, wystarczy mała modyfikacja i już możemy się cieszyć czymś co w pierwotnej wersji byłoby niewskazane :)
      Smacznego chudnięcia :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. W takim razie zapraszam do wypróbowania przepisu i podzielenia się wrażeniami ;) pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Uwielbiam takie rogaliki. Muszę zrobic takie koniecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja mam pytanie? Mogę dostać przepis na mniejsza liczbę tych rogalików (ok. 20-30) i zamiast czekolady moge wlozyć dżem albo maliny? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :)
      Wystarczy zmniejszyć proporcję w przepisie o połowę i wyjdą 24 rogaliki :) a do środka najlepiej włożyć np. marmoladę lub powidła, które są gęściejsze od dżemu, gdyż dżem może wypłynąć podczas pieczenia... A z malinami nie próbowałam, ale zapewne wyszłyby pyszne :) jeśli zostanie wypróbowane to z niecierpliwością czekam na podzielenie się spostrzeżeniami :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Wyszły bardzo dobre. Włożyłem czekoladę 70% ze skórką pomarańczową i to był super pomysł. Wyrosły bardziej na rogale niż rogaliki. Fantastyczne w dotyku ciasto, aż się głaskać chciało, ale niewielki dodatek mąki graham i słodziku nie czyni z nich rogalików dietetycznych. Do tego same białka. :-) Sorry, zółtka przy kostce masła z pół kilogramem węglowodanów, to bardzo mały pikuś. Ładniejsze wychodzą, gdy się je posmaruje jajkiem przed pieczeniem. Przydaje się też zapach waniliowy w proszku, będzie bardziej dietetyczne ;-) I na koniec ostrzeżenie. Nie wiem co mi odbiło, że ciasto w lodówce nie urośnie. Właśnie że rośnie i mam półkę do mycia od spodu. /aiki102/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mąkę graham dodaje do większości wypieków, chociażby po to aby udowodnić że z dodatkiem tej mąki ciasta równie smaczne wychodzą, a jak wiadomo mąka graham zawiera o wiele więcej błonnika oraz składników mineralnych, więc chodzi o to że jeżeli już mamy ochotę na coś słodkiego to żeby to chociaż nie były puste kalorie :)
      A całe jajka można oczywiście użyć, jednak ktoś kto liczy dokładnie kalorie to każda możliwa dodatkowo zaoszczędzona kaloria jest na wagę złota :)
      Ja również smaruję rogaliki białkiem, ale zapomniałam dopisać tego do przepisu, ale już poprawiam :)
      Pozdrawiam i cieszę się że wyszły smaczne ;)

      Usuń

Każde uwagi i pytania są dla mnie bardzo cenne, dlatego z góry dziękuję za komentarze. Pozdrawiam!