"Dbaj dobrze o swoje ciało, po to, by Twoja dusza miała ochotę w nim pozostać." - przysłowie hinduskie

Aromatyczne biscotti

Biscotti inaczej cantuccini, czy jesli ktoś woli - cantucci. Wspaniałe ciasteczka rodem z przepięknego regionu Włoch - Toskanii. Nazwa wywodzi się od sposobu przygotowywania ciastek. Otóż słowo biscoctus, znaczy powłosku "podwójnie pieczony". W tym właśnie jest ukryta cała tajemnica tych chrupiących ciasteczek. 

Jak wynika z zamieszczonego niżej przepisu ciasteczka pieczemy dwa razy: najpierw formujemy ciasto na kształt bochenka chleba i pieczemy. Następnie po upieczeniu i wystudzeniu kroimy na kawałki i znów pieczemy z obydwu stron, dzięki czemu biscotti charakteryzuje się chrupkością i niezwykłą trwałością. najlepiej smakują z kubkiem ulubionej herbaty lub kawy, maczane w ulubionym płynie. 

Będą wspaniale smakować na II śniadanie, podwieczorek lub z kubkiem kakao i sztuką owocu mogą stanowić pełnowartościowe śniadanie dla zabieganych. Wersji cantuccini jest mnóstwo, jednak tradycyjne pieczone jest z dodatkiem migdałów. Ja użyłam pistacji, rodzynek i daktyli, ale inwencja twórcza jest jak najbardziej dozwolona,a Wy z jakimi dodatkami lubicie najbardziej?

Aromatyczne biscotti
1  ciasteczko (grubość ok 2cm)   228 kcal  B - 5,5 g  T - 5 g  W - 39 g  błonnik - 2 g    4 WW



Składniki na 15 ciasteczek:

Suche składniki:

  • Mąka pszenna 1,5 szklanki (200g)
  • Mąka pszenna pełnoziarnista 1,5 szklanki
  • Proszek do pieczenia 1,5 łyżeczki
Mokre składniki:
  • Jajka (nr 0,1 lub 2)  2 szt.
  • Cukier 1/2 szklanki (100g)
  • Miód 2 łyżki (50g)
  • Olej rzepakowy lub oliwa 1/4 szklanki (54g)
  • Aromat migdałowy 1/2 łyżeczki
  • Skórka otarta z 1/4 cytryny
  • Sok z cytryny 1 łyżka
  • Rodzynki/ daktyle 1/3 szklanki (50g)
  • Pistacje drobno pokrojone 2 garście (40g)
Wykonanie:

1. Rozgrzać piekarnik do 170 stopni.

2. Przygotować dwie miski. W jednej wymieszać składniki suche, a w drugiej mokre.

3. Następnie połączyć obie masy, dodać pokrojone rodzynki, daktyle i pistacje, wymieszać, aż do dokładnego połączenia się składników.

4. Nadać kształt ciastu (podłużny bochenek).

5. Piec na blaszce wyścielonej papierem do pieczenia około 25 minut.

6. Wyjąć z piekarnika, ostudzić. Pokroić na kawałki grubości około 1 - 2 cm.

7. Następnie ponownie włożyć do piekarnika i piec po 5 minut z każdej strony.

8. Ostudzić i jeść! 

Można przechowywać w szczelnie zamkniętym pojemniku do kilku tygodni.


 

Smacznego !



















5 komentarzy:

  1. na pewno wyprubuję! i zapraszam również do mnie ;)
    and-our-joy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Na pewno wypróbuję. :) Szkoda tylko że jedno takie ciasteczko ma sporo kalorii. Zrobię je w następny weekend. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale jest to jedno naprawdę spore ciasteczko :)

      Usuń
  3. Kajkobezkokosza3 lipca 2013 07:02

    porównujac do normalnego biscotti to jest malutko kalorii, pozatym to jest kawał ciacha :D Jutro bede robic jak znajde czas bo czas zaczac troche dietetyczniej sie odzywiac, to napewno. Wrzuciłas moze ten przepis na przepisy dietetyczne Figury na fejsiku? Fajny konkurs, biore inspiracje z tamtad

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zatem zapraszam do podzielenia się opinią jak wyszły ciasteczka:)
      A o konkursie nie słyszałam, byłabym wdzięczna za podanie adresu strony :)

      Pozdrawiam :)

      Usuń

Każde uwagi i pytania są dla mnie bardzo cenne, dlatego z góry dziękuję za komentarze. Pozdrawiam!