"Dbaj dobrze o swoje ciało, po to, by Twoja dusza miała ochotę w nim pozostać." - przysłowie hinduskie

ETYKIETA POD LUPĄ DIETETYKA - JOGURT X

Tradycyjnie jogurt powinien składać się z mleka i bakterii. Jeśli jest to jogurt owocowy to dodatkowo występują w nim owoce. Skład tak jasny i przejrzysty możemy jedynie zaobserwować wtedy gdy taki owocowy koktajl owocowo - jogurtowy przygotujemy samodzielnie. A co nas czeka gdy jednak wolimy iść na łatwiznę i zakupić taki o to gotowiec:
Spoglądając na produkt producent usiłuje wykorzystać nasz mały brak czujności i... umieszcza na opakowaniu zwodniczy napis "ale Jogurtowy". Nazwa produktu sugeruje, że będziemy mieć do czynienia z jogurtem bananowym. Dodatkowo pięknie prezentujące się kawałki banana oblewane jogurtem tylko zachęcają do kupna.Tymczasem obracając butelkę o zaledwie 180 stopni napotykamy tam etykietę, a w niej czytamy i własnym oczom nie dowierzamy:
Napój jogurtowy o smaku bananowym (zamiast upragnionego jogurtu bananowego) a w składzie:
  • mleko 42 % ! - a resztę stanowi... woda. Smacznego...
  • wszechobecny cukier, którego w porcji możemy znaleźć ponad 5 łyżeczek! Z własnej woli na pewno byśmy tyle nie użyli
  • poza tym wszędobylska skrobia modyfikowana, by trochę zagęścić nasz "cudowny" napój
  • i co znajdujemy na szarym końcu tej listy? Banany i to w przerażającej ilości 1%
Podsumowując, decydując się na kupno tego produktu całe 3,99 zł przeznaczmy głównie na opakowanie i reklamę znanego producenta, gdyż składniki zawarte w produkcie aż tyle warte nie są.
Zatem chcąc przyrządzić domowy jogurt bananowy po prostu kupmy jogurt naturalny oraz banany. Cztery złote na pewno nam starczy a domyślam się, że i jeszcze zostanie.

A Wy z jakimi cudami mieliście do czynienia w dziale z nabiałem ?

Przesyłajcie zdjęcia na adres elwira.grudowska.dietetyk@gmail.com a dokładnie przeanalizujemy zawartość nadesłanego zdjęcia opakowania :)
Bądź świadomy - czytaj etykiety !


4 komentarze:

  1. W dziale nabiałowym jest tego od groma! Ale najbardziej ostatnio zszokowała mnie butelka gęstego soku malinowego, w którego składnie nie było wogóle malin! Stałam jak wryta i nie wierzyłam!!! Zrobię następnym razem zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest wręcz przerażające i porażające zarazem... Poprosimy jak najbardziej zdjęcie następnym razem :)

      Usuń
  2. Ja ostatnio widziałam napój mlekowy, który udawał mleko.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja już dawno zrezygnowałam ze sklepowych owocowych jogurtów, kupuję tylko naturalne i sama jak chce to dodaje owoce i też mi smakują :) taki wybór jest najlepszy mi się wydaje :)

    OdpowiedzUsuń

Każde uwagi i pytania są dla mnie bardzo cenne, dlatego z góry dziękuję za komentarze. Pozdrawiam!