"Dbaj dobrze o swoje ciało, po to, by Twoja dusza miała ochotę w nim pozostać." - przysłowie hinduskie
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą słonecznik. Pokaż wszystkie posty

Kaszotto z suszonymi pomidorami

Staram się by w moim jadłospisie gościło jak najwięcej kasz. Z tego powodu gdy przygotowuję kaszę jako dodatek skrobiowy do obiadu, często gotuję jej więcej by móc ją potem wykorzystać np. w kolacji na drugi dzień. 
Dzięki czemu nie poświęcam ponownie czasu na jej gotowanie tylko od razu mogę przystąpić do jej dalszego wykorzystania. Czego dowodem może być poniżej zaproponowane danie. Powstało z produktów, które akurat miałam w lodówce, dlatego jeśli brakuje Wam któregoś ze składników - to nie bójcie się eksperymentować! 
Jednak zapewniam, że poniższe zestawienie jest przepyszne! No to do dzieła!

Kaszotto z suszonymi pomidorami

1 porcja  303 kcal  B - 17,3 g  T - 8,6 g  W - 41,8 g    4 WW





Składniki na 2 porcje:
  • Ugotowana kasza pęczak lub gryczana biała 2 szklanki (280g) lub 140g surowej kaszy  jak ugotować kaszę gryczaną / jak ugotować kaszę pęczak
  • Pietruszka korzeń 1/2 szt.
  • Cukinia 1/2 szt.
  • Kilka pieczarek
  • Garść rukoli
  • Pomidory suszone pokrojone w paski (nie z oleju) 6 szt.
  • Cebula drobno pokrojona 1/2 szt.
  • Słonecznik uprażony na suchej patelni 1 łyżka (10g)
  • Ser mozzarella light pokrojona w kostkę (120g)
  • Tymianek suszony, sól, pieprz
  • Olej rzepakowy 3 łyżki
Wykonanie:
  1. Warzywa umyć. Cukinię oraz pietruszkę zetrzeć na tarce o grubych oczkach (cukinii i pietruszki nie trzeba obierać). Pieczarki pokroić w plastry i podsmażyć razem z cebulą na łyżce oleju, Dodać kolejno warzywa, pomidory suszone, kaszę, przyprawy, rukolę i słonecznik (robiąc kilkuminutowe przerwy między dodaniem kolejnych składników).
  2. Gdy wszystko zostanie podgrzane, wierzch dania posypać serem, zdjąć z ognia i przykryć przykrywką. podawać po ok. 5 minutach (tak aby ser się rozpuścił).

Smacznego :)

Zupa krem z papryki i pomidorów z mozzarellą

Klimaty włoskie, a jakie pyszne! W sezonie zimowym polecam wszelkiego rodzaju zupki, a kremy są wprost fenomenalne, gdyż możemy w ten sposób przemycić sporą porcję warzyw :)

Dodatkowo silny antyoksydant likopen w ogromnych ilościach znajduje się w pomidorach poddanych obróbce termicznej. Zatem jak zawsze oprócz tego, że jest smacznie to jest również zdrowo :) Zapraszam!

Zupa krem z papryki i pomidorów z mozzarellą
1 porcja    342 kcal  B - 22,3  g  T -  18,4 g  W - 21 g  błonnik - 8  g    2 WW 



Składniki na 2 porcje:
  • Pomidory pokrojone na ćwiartki 500g
  • Papryka wydrążona i przecięta na pół 3 szt.
  • Bulion 0,5 l
  • Cebula 1 szt.
  • Czosnek 4 ząbki
  • Chilli 1 łyżeczka
  • Tymianek 2 gałązki
  • Mozzarella light 1 op. (125g)
  • Pestki dyni 50g
  • Sól, pieprz
  • Olej kilka łyżek
Wykonanie:
  1. Pomidory ułóż w naczyniu żaroodpornym, posyp tymiankiem i włóż nieobrane ząbki czosnku.
  2. Paprykę włóż na folię aluminiową na  blaszkę skórką do góry.
  3. Równocześnie piecz warzywa w piekarniku ustawionym na temperaturę 230 st. około 15 minut (aż skórka papryki zrobi się ciemna).
  4. W tym czasie pokrój drobno cebulę i usmaż w garnku, w którym będzie przygotowywana zupa.
  5. Następnie do cebuli dolej bulion i gotuj.
  6. Paprykę wyciągnij z piekarnika i obierz ze skórki.
  7. Do wywaru dodaj paprykę, pomidory i wyciśnięte ząbki czosnku. Potem dopraw zupę chilli, tymiankiem, solą i pieprzem i zmiksuj blenderem.
  8. Krem należy podawać z pokrojona w kostkę mozzarellą oraz pestkami dyni/ słonecznika.
Smacznego :)




Przepis zaczerpnięty z programu "Rewolucja na talerzu".

Marchewkowe batoniki

Batoniki, które bez problemu można zabrać ze sobą wszędzie - do pracy, szkoły, na uczelnie. 
Dzięki czemu nie będą nas kusiły wysokokaloryczne przekąski pełne cukru i utwardzonych tłuszczy roślinnych. Zachęcam do próbowania! ;)

Marchewkowe batoniki
1 ciasteczko (ok.40g)   198 kcal  B - 4,8 g  T - 12,6 g  W - 15,9 g  błonnik - 2,5  g    1,5 WW 



Składniki na 30 batoników:



  • Marchewka starta na drobnej tarce 400g
  • Płatki migdałowe lub migdały drobno pokrojone 160g
  • Sezam podprażony na suchej patelni 1/3 szklanki (50g)
  • Mąka pełnoziarnista 1 i 1/4 szklanki (160g)
  • Płatki owsiane prawie 2 szklanki (200g)
  • Pestki słonecznika prażone na suchej patelni 10 łyżek (100g)
  • Daktyle drobno pokrojone i przelane wrzątkiem 50g
  • Żurawina przelana wrzątkiem 50g
  • Jaja nr 0 lub 1    4 szt.
  • Miód 7 łyżek (180g)
  • Olej, np. z orzechów włoskich, rzepakowy 3/4 szklanki (180g)

Wykonanie:
  1. Piekarnik rozgrzać do 160 st.
  2. W większej misce połączyć suche składniki: migdały+sezam+mąka+płatki+słonecznik+daktyle+żurawina.
  3. W mniejszej misce połączyć jajko, miód i olej. 
  4. Następnie przelać masę do miski z suchymi składnikami. Dodać marchewkę. Wszystko dokładnie wymieszać.
  5. Masę ułożyć w foremce wyścieloną papierem do pieczenia, dobrze uklepać.
  6. Piec przez 60-80 minut bez termoobiegu. Kroić po wystygnięciu.

Smacznego :)









Pomysł na przepis zaczerpnięty z programu: "Pascal po polsku"

Robimy granolę !

Półki sklepów uginają się od ogromu oferowanych płatków śniadaniowych. Stojąc przed wyborem często sięgamy nie po te opakowanie, które należy, lecz po te które przyciąga nasz wzrok. 

Zwróćmy uwagę, że na wysokości naszych oczu są wyeksponowane produkty, które nie życzą naszemu zdrowiu najlepiej. Natomiast poczciwe płatki owsiane czy też prawdziwe musli bez dodatków możemy znaleźć w mniej atrakcyjnych opakowaniach - umiejscowione przy naszych stopach lub nad naszymi głowami.


W ofercie znajdziemy również granolę, która pozornie wydaje się być dobrym wyborem jednak po bliższym zapoznaniu się z etykietą  ujawnia w swym składzie – CUKIER – ukrywający się pod tajemniczymi nazwami jak syrop glukozowo-fruktozowy, słód jęczmienny czy będący składnikiem owoców kandyzowanych również dodawanych do mieszanki.

Dlatego przygotujemy domową alternatywę dla sklepowej granoli, którą można przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku jeszcze przez tydzień. Jej skład nie będzie dla nas tajemnicą, a i nasz portfel na tym zyska.



Domowa Granola

1 porcja (30 g)  147 kcal  B - 3,8 g  T - 8,3 g  W - 7,7 g  błonnik - 2,3 g   1 WW 
Cena sklepowej granoli (350g) – ok. 5 zł
Cena naszej wersji – ok. 4 zł  

Składniki na 10 porcji:
  • 200 g płatków owsianych
  • 50 g orzechów włoskich, laskowych lub migdałów
  • 3 łyżki wiórków kokosowych
  • 3 łyżki pestek słonecznika
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżki płynnego miodu 
  • 2 łyżki stopionego masła 

Wykonanie:
  1. Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. 
  2. Na suchą patelnię umieszczamy słonecznik  i prażymy do momentu jego zarumienienia. 
  3. Po uprażeniu słonecznika na tej samej patelni roztapiamy masło.
  4. Na blaszkę wsypujemy suche składniki: płatki owsiane, rozdrobnione orzechy/migdały, uprażony słonecznik i wiórki kokosowe, cynamon, Następnie dodajemy miód oraz masło. Całość dokładnie mieszamy i wkładamy do piekarnika na około 15 minut, do momentu zezłocenia.   
  5. Po wyjęciu z piekarnika gotową granolę przekładamy do szczelnie zamykanego słoika.   

Gotową porcję proponuję podać z jogurtem 1,5% (120g) i dostępnym w domu owocem sezonowym, ja użyłam nektarynki. Wygląda wybornie a smakuje jeszcze lepiej. Smacznego!



Kaloryczność proponowanej wersji podania: 250 kcal