Półki sklepów uginają się od ogromu oferowanych płatków śniadaniowych. Stojąc przed wyborem często sięgamy nie po te opakowanie, które należy, lecz po te które przyciąga nasz wzrok.
Zwróćmy uwagę, że na wysokości naszych oczu są wyeksponowane produkty, które nie życzą naszemu zdrowiu najlepiej. Natomiast poczciwe płatki owsiane czy też prawdziwe musli bez dodatków możemy znaleźć w mniej atrakcyjnych opakowaniach - umiejscowione przy naszych stopach lub nad naszymi głowami.
W ofercie znajdziemy również granolę, która pozornie wydaje się być dobrym wyborem jednak po bliższym zapoznaniu się z etykietą ujawnia w swym składzie – CUKIER – ukrywający się pod tajemniczymi nazwami jak syrop glukozowo-fruktozowy, słód jęczmienny czy będący składnikiem owoców kandyzowanych również dodawanych do mieszanki.
Dlatego przygotujemy domową alternatywę dla sklepowej granoli, którą można przechowywać w szczelnie zamkniętym słoiku jeszcze przez tydzień. Jej skład nie będzie dla nas tajemnicą, a i nasz portfel na tym zyska.
Domowa Granola
1 porcja (30 g) 147 kcal B - 3,8 g T - 8,3 g W - 7,7 g błonnik - 2,3 g 1 WW
Cena sklepowej granoli (350g) – ok. 5 zł
Cena naszej wersji – ok. 4 zł
Składniki na 10 porcji:
- 200 g płatków owsianych
- 50 g orzechów włoskich, laskowych lub migdałów
- 3 łyżki wiórków kokosowych
- 3 łyżki pestek słonecznika
- 2 łyżeczki cynamonu
- 2 łyżki płynnego miodu
- 2 łyżki stopionego masła
Wykonanie:
- Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni.
- Na suchą patelnię umieszczamy słonecznik i prażymy do momentu jego zarumienienia.
- Po uprażeniu słonecznika na tej samej patelni roztapiamy masło.
- Na blaszkę wsypujemy suche składniki: płatki owsiane, rozdrobnione orzechy/migdały, uprażony słonecznik i wiórki kokosowe, cynamon, Następnie dodajemy miód oraz masło. Całość dokładnie mieszamy i wkładamy do piekarnika na około 15 minut, do momentu zezłocenia.
- Po wyjęciu z piekarnika gotową granolę przekładamy do szczelnie zamykanego słoika.
Gotową porcję proponuję podać z jogurtem 1,5% (120g) i dostępnym w domu owocem sezonowym, ja użyłam nektarynki. Wygląda wybornie a smakuje jeszcze lepiej. Smacznego!
Kaloryczność proponowanej wersji podania: 250 kcal